„Oczekujemy jasnego stanowiska od Federacji Rosyjskiej czy zrezygnowała z tego zakupu ” – tak powiedziała dla PAP pełniąca obowiązki rzecznika prasowego MON Katarzyna Jakubowska.Od kilku dni trwa zamieszanie dotyczące domniemanej sprzedaży okrętów desantowych klasy Mistral. Według ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza, okręty te Rosja miała kupić (czy też dostać) od Egiptu. Są to te same okręty które Rosja zamówiła we Francji jednak z powodu agresji rosyjskiej na Ukrainę do odbioru statków nie doszło. Sprzedaż została wstrzymana przez stronę francuską. Okręty te następnie zostały sprzedane Egiptowi.

Mistral

Podczas czwartkowej debaty sejmowej minister Macierewicz powiedział: „otóż jest prawdą, że Mistrale zostały sprzedane do Egiptu. I jest prawdą, że w ostatnich dniach zostały de facto przekazane Federacji Rosyjskiej za jednego dolara”.

Transakcji zaprzeczyły zarówno strona Egipska jak i Rosyjska. Rzecznik Kremla skomentował rewelacje polskiego ministra w sposób jednoznaczny: „całkowita bzdura”.